Gdy pies nauczył się chodzenia na smyczy, można spróbować pozwolić mu biec swobodnie za nogą, jeśli wykonuje posłusznie rozkaz „za nogą”. Rozkaz „przy nodze” lub „noga” albo „równaj” — oznacza to samo. Przesłankami są tu: bezwzględne posłuszeństwo i cierpliwe powtarzanie ćwiczenia na smyczy, skoro tylko pies nie uwiązany próbuje wypaść z szyku. Dopiero gdy nic nie jest w stanie zakłócić marszu psa przy nodze, żadne zwierzę, człowiek czy auto, można przyuczanie do tego nawyku uważać za zakończone.
W miejscach ruchu pojazdów i ludzi tylko wtedy można psu pozwolić iść obok nas bez smyczy, gdy rozkaz „przy nodze” wykonuje on z bezwarunkowym posłuszeństwem. Pies nigdy nie ma dostatecznego rozeznania w natężeniu ruchu i grożącym niebezpieczeństwie. Ocena tego należy do właściciela. Gdy pozostaje ściśle „przy nodze”, pan i pies stanowią całość. Gdy pies z jakichkolwiek powodów się wy-łamie, właściciel odpowiada za następstwa.